Po trzech latach prac konserwatorskich do kościoła w Deszcznie powróciła barokowa chrzcielnica z XVII wieku. Dzieło przez stulecia towarzyszyło mieszkańcom gminy w najważniejszych chwilach życia – przyjmowaniu sakramentu chrztu. Ostatnie trzy wieki witało na świecie kolejne pokolenia deszczeńskiej wspólnoty parafialnej.
Żmudny proces odnowy
Konserwację zlecił proboszcz parafii Deszczno, ksiądz Mariusz Stadnicki. Prace prowadził zespół specjalistów ze szczecińskiego oddziału Muzeum Narodowego, którym kierował Przemysław Manna. Jak podkreślają eksperci, tego typu obiekty wymagają niezwykle precyzyjnego podejścia, ponieważ łączą w sobie elementy rzeźbiarskie i malarskie, a ich historia sięga często kilku stuleci.
Odnowa przebiegała w trzech etapach. Najpierw przeprowadzono dezynsekcję i dezynfekcję – drewniana konstrukcja była wewnątrz atakowana przez owady, a podstawę rzeźby niszczyły grzyby. Następnie usunięto wtórne warstwy farby, w tym łuszczące się powłoki. Ostatni etap miał charakter niemal detektywistyczny: odtworzono kolorystykę i zanikające elementy malowania.
Detektywistyczna praca przy twarzach aniołów
Szczególnych starań wymagało przywrócenie wyglądu twarzy aniołów otaczających pokrywę chrzcielnicy. Pierwotna farba w wielu miejscach odpadła, ale konserwatorom udało się ustalić sposób spojrzenia postaci oraz kolorystykę twarzy. Pomocna okazała się dokumentacja podobnych obiektów z regionu, na podstawie której namalowano obecne rysy. Całość zabezpieczono werniksem, który wydobył głębię kolorów i złocień.
Przed parafią pozostało jeszcze wykonanie misy chrzcielnej. Koszt prac wyniósł ponad 56 tysięcy złotych. Dofinansowanie zapewnili: Lubuski Wojewódzki Konserwator Zabytków – 30 tysięcy złotych oraz Samorząd Województwa Lubuskiego – 10 tysięcy złotych. Pozostałe 16 tysięcy złotych stanowił wkład parafii i mieszkańców Deszczna.
Chrzcielnica gościła w murach deszczeńskiego kościoła długo przed tym, zanim świątynia zyskała obecną formę – miało to miejsce dwieście lat temu. Odrestaurowane dzieło będzie można podziwiać w listopadowe dni, gdy szczególnie wspominamy bliskich zmarłych.
Źródło: Moja Gmina Deszczno

