Dwie interwencje w ciągu czterech dni
Ochotnicza Straż Pożarna z Kłodawy w ostatnich dniach dwukrotnie wyjeżdżała do usuwania gniazd os. Pierwsze zgłoszenie wpłynęło 12 września 2026 roku o godzinie 16:45 – strażacy interweniowali przy ulicy Ogrodowej w Chwalęcicach. Kolejne wezwanie dotarło 16 września o 13:16, tym razem do Kłodawy przy ulicy Zielnej.
W obu przypadkach zadanie realizował zastęp oznaczony jako 309F32 z OSP Kłodawa. Jak wynika z komunikatu jednostki, działania polegały na usunięciu gniazd owadów błonkoskrzydłych, które stanowiły zagrożenie dla mieszkańców.
Dlaczego gniazda os są niebezpieczne?
Osy, choć pełnią pożyteczną rolę w ekosystemie, mogą być groźne – zwłaszcza dla osób uczulonych na ich jad. Pojedyncze użądlenie u osoby z alergią może wywołać wstrząs anafilaktyczny, dlatego zgłoszenia dotyczące gniazd w pobliżu domów, placów zabaw czy miejsc publicznych są traktowane priorytetowo.
Strażacy apelują, aby nie próbować samodzielnie usuwać gniazd – szczególnie tych zlokalizowanych wysoko lub w trudno dostępnych miejscach. Nieodpowiednie zabezpieczenie może skończyć się masowym atakiem owadów i koniecznością interwencji medycznej.
Statystyki i kontekst
Jak wynika z danych Komendy Głównej PSP, w sezonie letnim i wczesnojesiennym zgłoszenia dotyczące owadów błonkoskrzydłych stanowią znaczący odsetek interwencji jednostek OSP. W wielu gminach to właśnie strażacy ochotnicy odpowiadają za tego typu działania, odciążając tym samym Państwową Straż Pożarną.
Wrzesień to okres, w którym osy stają się szczególnie agresywne – szukają pokarmu i szukają schronienia na zimę. To dlatego liczba zgłoszeń w tym miesiącu często nie maleje, mimo że sezon wakacyjny dobiegł końca.
„Bezpieczeństwo mieszkańców jest dla nas priorytetem. Każde zgłoszenie traktujemy poważnie, nawet jeśli z pozoru dotyczy niewielkiego problemu” – podkreślają strażacy z OSP Kłodawa w swoim komunikacie.
Obie interwencje zakończyły się pomyślnie. Strażacy przypominają, że w przypadku zauważenia gniazda os lub szerszeni należy dzwonić pod numer alarmowy 112 i nie podejmować samodzielnych prób usunięcia owadów.
Źródło: OSP Kłodawa
Fot. facebook.com

