W poniedziałek 6 października 2026 roku, kilka minut po godzinie 10:00, strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kłodawie zostali wezwani do nietypowego zdarzenia w miejscowości Łośno. Zgłoszenie dotyczyło dzikiego zwierzęcia, które wpadło do wykopu i nie mogło się z niego wydostać o własnych siłach.
Zgłoszenie oznaczone numerem 97/2026
Interwencja została zarejestrowana w ewidencji jednostki pod numerem 97/2026. Do akcji zadysponowano zastęp oznaczony kodem 309F32 z OSP Kłodawa. Na miejscu strażacy potwierdzili, że w wykopie znajduje się lis, który najprawdopodobniej wpadł tam przypadkiem podczas nocnej wędrówki w poszukiwaniu pożywienia.
Dlaczego dzikie zwierzęta trafiają do wykopów?
Tego typu zdarzenia nie należą do rzadkości, zwłaszcza w okresie jesiennym, gdy zwierzęta intensywnie żerują przed zimą i zapuszczają się na tereny zurbanizowane oraz budowy. Odkryte wykopy, studzienki czy rowy stanowią dla nich realne zagrożenie — po wpadnięciu zwierzę często nie ma możliwości wydostania się na powierzchnię.
Strażacy ochotnicy coraz częściej angażowani są do pomocy zwierzętom, co pokazuje, że ich rola nie ogranicza się wyłącznie do gaszenia pożarów i usuwania skutków wypadków drogowych.
Interwencje związane z ratowaniem zwierząt stanowią obecnie kilka procent wszystkich wyjazdów jednostek OSP w Polsce — to efekt rosnącej liczby zgłoszeń od mieszkańców.
Bezpieczeństwo na terenach budowy
Przypadek z Łośna to także sygnał dla wykonawców prac ziemnych, aby zabezpieczali wykopy choćby prowizorycznymi barierkami lub siatką. Takie działania chronią nie tylko ludzi, ale również zwierzęta, dla których otwarty dół może stać się śmiertelną pułapką.
OSP Kłodawa to jedna z jednostek działających na terenie powiatu kolskiego, która regularnie uczestniczy zarówno w akcjach ratowniczo-gaśniczych, jak i w interwencjach nietypowych, do których zalicza się pomoc dzikiej zwierzynie.
Źródło: OSP Kłodawa
Fot. facebook.com

