W średniowiecznym Santoku nie było galerii handlowych ani sklepów internetowych, ale mieszkańcy tego grodu również przywiązywali wagę do swojego wyglądu. W ramach cyklu „Czy wiesz, że…? Gród Santok – nasz Cud Polski” przybliżono, jak mogła wyglądać odzież ludzi żyjących tu przed wiekami.
Ubrania wytwarzano z lokalnie dostępnych materiałów, a ich przygotowanie było znacznie bardziej czasochłonne niż dzisiejsze zakupy. Proces rozpoczynał się od pozyskania surowca, następnie przygotowywano włókna, przędzono nici, tkano materiał, a na końcu szyto odzież. Każdy element garderoby wymagał więc wielu godzin pracy i umiejętności.
Archeolodzy odnajdują na terenie Santoka przedmioty związane z przędzeniem i szyciem, które pozwalają odtworzyć codzienne zajęcia ówczesnych mieszkańców. Oprócz funkcji użytkowej strój miał także wymiar ozdobny – sprzączki, zawieszki i biżuteria świadczyły o upodobaniach, a niekiedy o pozycji społecznej właściciela.
Badania prowadzone przez Muzeum Grodu Santok potwierdzają, że do grodu docierały przedmioty z odległych regionów. Świadczy to o rozległych kontaktach handlowych i kulturowych mieszkańców, którzy nie byli odizolowani od ówczesnego świata. Wiedzę o ich życiu czerpiemy z publikacji „Życie codzienne w średniowiecznym Santoku od drugiej połowy VIII do XV wieku”, wydanej w 2025 roku przez Muzeum Lubuskie im. Jana Dekerta w Gorzowie Wielkopolskim.
Grodowi Santok zależy na tytule Cudu Polski 2026. Głosowanie trwa do 13 października 2026 roku na stronie cudapolski.national-geographic.pl. Każdy głos to wsparcie dla tego wyjątkowego miejsca.
Źródło: Gmina Santok
Fot. facebook.com

